Jak widzę, wszystko co wydarza się w moim bytunku stanowi oczywisty ,zaplanowany scenariusz, chyba , że przypadkowo poznałem rozmaitych ludzi, którzy nie wiedząc o moim istnieniu potwierdzili aspekty opisane na moich blogach, wcześniej , nim zacząłem je pisać . Kwestia ta stanowi oczywisty dowód na to, że programista istnieje , i nie podlega toto żadnym delibrom, chyba że jedynie wśród oczywistych bezwiedników, wychowanków rzymskich szkół, którzy z błogosławieństwa samokształcenia nie skorzystali nigdy dotąd. Konwersując niedawno ze Sławkiem Słabickim, stwierdziłem, że TOPOGRAF z Tagen TV, pan Jarek Bzoma, dotarł w swych oob podróżach do niebios EDENU. Nie dalej jak wczoraj Sławek podesłał mi link z artykułem pana Jarka, po przeczytaniu którego stwierdzam, że jednakowoż pan Bzoma do niebios Edenu w swych snach jeszcze nie dotarł, lecz jedynie do krańców matrixów, które stanowią schedę po mordercy KAINIE , czyli pierwszym w historii YHWH. ...
Drugiego sierpnia dwa tysiące dwudziestego roku, zamiast obiadu pochłonąłem siedem kilometrów wiejskiej drogi. Siedmiomilowy slow running skonsumował jakieś 500 kalorii, paradoksalnie nasycając mnie po brzegi. Po pierwszym kilometrze w prawej łydce pojawił się ból. Nietrenowane od kilku lat ciało objawiło tak swe istnienie - a jednak JESTEM - zabolało. Nie przerywając biegu zapadłem w zadumę... Kim jestem? Chcę biec , a moje ciało mówi - nie. Zaistniał jakiś nieoczekiwany dualizm , tylko nie rozumiałem w czym, i kto stał się jego obserwatorem. Skoro zauważyłem w sobie dualizm, musiałem dokonać tego jako obiektywny obserwator - trzeci aplikat. Stanowię zatem jakąś trójcę. Pojawiła się wówczas myśl; Pierwszy Tesaloniczan pięć dwadzieścia trzy . .. "nienaruszony duch wasz , dusza i ciało " ... Dwa tysiące lat temu nowotestamentowy Paweł zapisał, że jestem trójcą, by dziś biegli profesorzy psychiatrii badali, czy aby jaź...
Poznanie i przyjęcie PRAWDY, wywraca ziemskie życie do góry nogami, a takie zdarzenia do przyjemnych nie należą, gdyż w jednej chwili uświadamiamy sobie, że siedzimy właśnie nadzy na wielkiej kamieni kupie. Wielokrotnie wspominałem, że gdy PRAWDA otworzy człowiecze ślipia, bytunek w tymże świecie staje się jedną wielką żenadą, kraszoną bezradnością i niemocą. Fragment wczorajszej konwersacji na moim fb, który pierwszorzędnie definiuje to, o czym mówię; To co zostało tu zapisane, jest dokładnie tym, co należy powiedzieć, tyle, że to nie ja sprawiam iż świat ten staje się mały , zakłamany i obrzydliwy, a PRAWDA, której nie ja jestem autorem. Prawda o której mówię, pochodzi ze zmyślnie pofałszowanych tekstów biblijnych, oraz naukowych dociekań, polegających na OBSERWACJI wszystkiego co tu istnieje. Zatem jakby nie kombinować, wszystko o czym na blogach gadam istnieje od zawsze, przez co wiadomym się staje, że pierwej istniała PRAWDA , a dopiero późn...
Komentarze
Prześlij komentarz