Posty

Meteopaci boga YHWH

Obraz
Kładąc się wczoraj spać, odczuwałem zadowolenie, choć wczorajsza warmińska aura  jak na tę porę roku pozostawiała wiele do życzenia. Cały dzień pochmurno, przelotne opady deszczu - jednym słowem przytłaczająco. Taka pogoda negatywnie wpływa na mój organizm. Czuję się ociężały, zmęczony. Wczoraj za dnia położyłem się nawet na chwilę, i to dwukrotnie, by się  nieco zdrzemnąć, gdyż mimo DNIA, mój organizm odmawiał wykonywania jakiejkolwiek PRACY. Skoro aura mi nie sprzyjała , dlaczego czułem zadowolenie na koniec dnia? Jedynie dlatego, że wieczorem pogadałem sobie  z  internautami, co przyniosło wspaniałą pogodę mojemu duchowi. Z internetowymi znajomymi  rozmawiałem przy użyciu komputera, siedząc na własnej kanapie, zatem moje słowa docierały do nich poprzez ETER , i ich słowa  docierały do mnie tą samą drogą, albowiem jako posiadacz anteny WIFI żadnych kabli do lenova nie podłączam, by uzyskać połączenie z internetem. Biblijnie taka ...

Zamknięto śledztwo w sprawie podejrzanego sujkowskiego

Obraz
Przed chwilą był u mnie listonosz. Przebywam na urlopie, więc doręczył mi za jednym zamachem DWA pisma z olsztyńskiej prokuratury, kopertowo datowane tego samego dnia, czyli 29.06.2020;  W jednym piśmie datowanym na 25.06.2020, sekretariat informuje mnie, że 25.06.2020 zostało wszczęte przeciwko mnie jakieś tam śledztwo, natomiast w drugim piśmie datowanym na 27.06.2020,  ten sam sekretariat informuje, że 26.06.2020 śledztwo wszczęte dzień wcześniej zostało zamknięte. Niezmiernie się cieszę, że prokuratura powiadomiła mnie o wszczęciu jakiegokolwiek śledztwa przeciwko mnie , a nawet i o jego zakończeniu, gdyż jak dotychczas brałem udział w dwóch rozprawach sądowych wytoczonych przeciwko mnie, plus trzecia  -  jak podejrzewam co to wzięła i odbyła się zaocznie, bo chyba na podstawie tejże zaocznej trzeciej, zapakowano mnie na miesiąc do olsztyńskiego psychiatryka, wywlekając mnie policyjnie z własnego domu, a ja dotąd nie wiedziałem o co się roz...

Amputantka

Obraz
Tak jakoś potoczył  się mój fejsbukowy bytunek, że pojawiła się w nim internetowa Natalia. Jak to sie stało, że Natalia Kowalenko z Kijowa znalazła się wśród grona moich fejsbukowych znajomych - zabij, pojęcia zielonego nie mam. Przejrzałem fejsbukowy profil tej nieznanej mi Kijowianki. Jedno wielkie wołanie o pomoc, której nikt a nikt poszkodowanej w wypadku kobiecie udzielić nie chce. Odkąd pojawiłem się na fejsbuku, otrzymuję na priva rozmaite propozycje od osób, które są śmiertelnie chore i nie mają komu przekazać zgromadzonych fortun. Oczywiście traktuje te informacje jako fejsiane brednie, jednakowoż wątpliwości żadnych nie mam, że istnieją osoby niezwykle majętne, które mogłyby pomóc Natalii, o ile by tylko wiedziały, że Natalia istnieje i potrzebuje pomocy. Jak referuje pani Kowalenko, po śmierci własnego brata przypadkowo wypadła z okna, a gdy odzyskała świadomość, była już po amputacji kończyny; Pani Natalia jest samotną matką. M...

Prąd

Obraz
Dawno temu, jeszcze zanim  rozpocząłem biblijne studium , pewien człowiek, z zawodu  elektryk, z którym rozmawiałem zapewne w miejscu gdzie pracuję , bo tylko tam mogłem spotkać  elektryka ( niestety nie pamiętam szczegółów) , powiedział mi , że wszystko co istnieje  jest prądem. Nie posiadając wówczas  żadnej wiedzy jak tylko tej, którą oferuje ministerstwo edukacji narodowej, popatrzyłem na tego człowieka jakby z politowaniem, albowiem moja ówczesna wiedza, na więcej  mi nie pozwalała. W trakcie biblijnego studium przysłuchiwałem się internetowym wykładom wielu osób, które nie inaczej jak ja zmagają się z  przeciwnościami  utrudniającymi dotarcie do prawdy, która to prawda  jest niczym innym jak WIEDZĄ, dzięki istnieniu której zaistniały światy, a co za tym idzie zaistniałem ja , człowiek z krwi i kości. W jednym z takich wykładów Władysław Karpowicz - tłumacz NOWEJ BIBLII GDAŃSKIEJ powiedział, że jesteśmy utkani ze światła. ...

Wehikuł czasu

Obraz
Pamiętam  czasy swojej młodości - marzenia, marzenia i jeszcze raz marzenia. O czym się marzyło? Ano o wszystkim. O wszystkim co jest bardzo dobre... Rdz1,31 31 A Bóg widział, że wszystko , co uczynił, było bardzo dobre ... - BT Czy tylko ja byłem takim beztroskim marzycielem, którego Julian Tuwim sklasyfikował jako DYZIA? "Pamiętam dobrze ideał swój, marzeniami żyłem jak król " -  Ryszard Riedel Jak widzę, Rysiek Riedel dawno temu zapisał receptę , co należy czynić aby żyć jak król, identyczną, jaka była we mnie od początku, gdyż wynika ona z natury zaszczepionej mi przez STWÓRCĘ, a którą świat ten mi odebrał, czyniąc ze mnie swego rowokopacza; Rdz2,5-7 5 ...i nie było człowieka, który by uprawiał ziemię 6 i rów kopał w ziemi , aby w ten sposób nawadniać całą powierzchnię gleby - 7 wtedy to YHWH Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi ... - BT Czy w XXI wieku dalej trzeba kopać rów w ziemi, aby ją nawadniać? Zaobserwowana ziemska rzeczywistość pokazuj...

Po co Bóg stworzył niebo i ziemię?

Rdz1,1 1 Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. - BT Co Bóg z Rdz1 uczynił ze stworzonym przez się dziełem,  opisanym w powyższym wersecie? Ano dał toto własnym dzieciom. Po co? Aby dzieci Boga poprzez obserwację jego ROBOTY, nauczyli się go duplikować , czyli aby zaczęli stwarzać  nie inne nieba i ziemie jak ich Rodzic.  Jak widać, Bóg nie powiedział swym dzieciom jak mają to czynić, lecz pokazał im gotowe już dzieło, aby dzieciowie same wydedukowały, w jaki sposób Bóg zrobił to czy śmo.  Zatem Bóg nie włożył kreacjonistycznej wiedzy w świadomość swych dzieci , a pobudził je niejako przez aplikację  zabawy  w rozkminkę, do samodzielnej nauki , która w konsekwencji ma doprowadzić do samodzielnej kreacji światów, przez każde boże dziecię. Jakby zatem nie kombinować, nasza prawdziwa wiedza pochodzi z OBSERWACJI tego co uczynił Bóg z Rdz1. A gdzież to współczesne dziecię boże wiedzę swą zdobywa?  Ano chodzi toto z pękatym  tornistre...

Most, którego już nie ma...

Obraz
Będąc niegdyś w miejscowości Brąswałd, przypadkowo zauważyłem stary most na rzece Łynie. Cyknąłem wówczas zdjęcie telefonem, zatem u mnie w komputerze ten most jest, a w rzeczywistości materialnej już go nie ma, gdyż został rozebrany, i teraz mostu nie ma wcale. Zajrzałem we  WŁAŚCIWOŚCI tego pliku - zdjęcia. Informacje tam zastane są porażające. Dzięki temu wiem, kiedy zrobiłem to zdjęcie, jakim telefonem, w jakiej rozdzelczości itd. Czym zatem jest zdjęcie wykonane współczesnym aparatem cyfrowym? Jakby nie kombinować - ZBIOREM INFORMACJI CYBERNETYCZNYCH, choć standardowo postrzegamy je jeno jako OBRAZ. Wychodzi na to, że OBRAZ to zbiór cybernetycznych informacji, a hiperfizyka jak najbardziej taki stan rzeczy potwierdza. A teraz przyjrzyjmy sie pewnemu zapisowi, pochodzącemu z biblijnych przekładów; Rdz1,27 27 Stworzył więc Bóg człowieka na swój o braz , na obraz Boży go stworzył ... - BT Skoro słowo OBRAZ oznacza zbiór informacji cybernetycznych , to powyższy w...